Miłość -
To pojęcie którego ona nigdy nie doznała. Żyła przez tyle lat w zamknięciu. Nie mogła opuścić murów pałacu. Lecz w końcu nadszedł czas w którym go opuści. Czy pozna prawdziwą miłość ? Czy zakocha się w osobie z którą będzie zmuszone być całe życie ?
Szczęście -
Miała multum takich chwil lecz nie były to prawdziwe emocje
zawsze udawała. Nigdy nie mogła się pogodzić z tym co ją spotkało.
Wiedział tylko jej brat. Nienawidziła rasy męskiej
oprócz ojca i brata. Czy w końcu uśmiechnie się prawdzie ?
Czy zazna prawdziwe szczęście ?
**********
Oto prolog. Tak napisałam go choć jest krótki.
Chce wam bardzo podziękować za 1000 wyświetleń na moim blogu !!!!
Teraz piszę OS na te okazję ale również zajmuję się blogiem
o Soy Lunie. Zostałam przyjęta na czas próbny ale
mam nadzieję że uda mi się wszystko co zaplanowałam
i w październiku pojawi się moje kolejne
zadanie do wypełnienia.
Jeszcze raz bardzo wam dziękuję

Prolog nie mówi dużo, aczkolwiek podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńCzekam ma pierwszy rozdział :)
Miejmy nadzieję, że historia mnie wciągnie. Chciałabym zostać tutaj na dłużej :*:)
M.
Nie zdradza dużo przyznam ci rację bo tam miało być. Pierwszy rozdział pojawi się jeszcze dzisiaj ok 17.
UsuńMam nadzieje że zostaniesz tutaj dłużej byłabym szczęśliwa :)
Podoba mi się to, że prolog jest taki krótki i tajemniczy.
OdpowiedzUsuńSama piszę takie, żeby zaciekawić czytelnika i zachęcić do czytania i Ci się udało mnie zachęcić.
Bardzo mi się podoba ta tajemniczość. Mogę wiele przypuszczać do tego co umieściłaś w prologu i dzięki temu zachęca się do przeczytanie kolejnego rozdziału
Prolog jest cudowny
Lecę czytać jedyneczkę :)
Buziaczki :**
Patty;*