czwartek, 9 czerwca 2016

Rozdziała #10

Martina – Skończyłam. Wyglądasz wspaniale masz – podałam mi lusterko – Jesteś mistrzynią – Ma się ten dar – obie wybuchłyśmy śmiechem i w tym czasie do studia wbiegła Angie – Martina!
– Angie! – rzuciłam się na jej szyje – Moja kochana, ale się za tobą stęskniłam – Przepraszam, że przerywam, ale Tini ma sesje za 20 minut, a do portu jest kawałek – Sesja? – Tak. Mam ją na oceanie, a później zgodziłam się popływać z Jorgę – A kto to? – Nikt kim powinnaś się interesować – No dobrze, dobrze aha, zanim pójdziesz Mercedes ma przyjechać – Skąd ona wie, gdzie jestem? – No wiesz – Okej idę porozmawiamy wieczorem.
Port morski Martina Jesteśmy już w porcie. Belu pobiegła już zanieść kosmetyki na łódkę – Tini musimy porozmawiać – Tak wiem o tym – Martina chodź – wolała mnie Chloe – Chodź porozmawiamy po sesji – I od razu pójdziemy pływać – uśmiechnęłam się do niego. Po sesji Chloe pokazała mi zdjęcia są piękne. Bardzo podoba mi się to, że robiła mi je na oceanie
– Dziewczyny ja zabieram Tini.
– Okej tylko grzecznie tam – zaśmiały się – Że Co!? - Krzyneliśmy oboje – Nic płyńcie już – przeszłam do drugiej łodzi – No to Ciao – Odpłyneły. Przez całą drogę nie odzywałyśmy się do siebie. Nagle Jorge się zatrzymał – To tutaj – ściągnął bluzkę i buty – zamierzasz stać czy pływać? – Tylko ty wiesz o tym, że ja nie umiem pływać – To cię nauczę. Wejdź do wody, a ja zachwilę wrócę – Okej – ściągnęłam z siebie ubrania i rozpuściłam włosy. Weszłam do wody. Czekałam dość długo i Jorge nadal nie ma.
Ktoś leży na brzegu
********************************************
Dam Dam Dam Kto leży na brzegu ?
Mogę tylko powiedzieć że będzie miłość ,próba zabicia (he he) przez S.C
Co się stanie po tamtym pocałunku rozdział temu ?
Nic więcej nie zdradzę. Ciao :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

By: Marlene