Martina
– Skończyłam. Wyglądasz wspaniale masz – podałam mi lusterko
– Jesteś mistrzynią
– Ma się ten dar – obie wybuchłyśmy śmiechem i w tym czasie do studia wbiegła Angie
– Martina!
– Angie! – rzuciłam się na jej szyje
– Moja kochana, ale się za tobą stęskniłam
– Przepraszam, że przerywam, ale Tini ma sesje za 20 minut, a do portu jest kawałek
– Sesja?
– Tak. Mam ją na oceanie, a później zgodziłam się popływać z Jorgę
– A kto to?
– Nikt kim powinnaś się interesować
– No dobrze, dobrze aha, zanim pójdziesz Mercedes ma przyjechać
– Skąd ona wie, gdzie jestem?
– No wiesz
– Okej idę porozmawiamy wieczorem.
Port morski
Martina
Jesteśmy już w porcie. Belu pobiegła już zanieść kosmetyki na łódkę
– Tini musimy porozmawiać
– Tak wiem o tym
– Martina chodź – wolała mnie Chloe
– Chodź porozmawiamy po sesji
– I od razu pójdziemy pływać – uśmiechnęłam się do niego.
Po sesji
Chloe pokazała mi zdjęcia są piękne. Bardzo podoba mi się to, że robiła mi je na oceanie
– Dziewczyny ja zabieram Tini.
– Okej tylko grzecznie tam – zaśmiały się
– Że Co!? - Krzyneliśmy oboje
– Nic płyńcie już – przeszłam do drugiej łodzi
– No to Ciao – Odpłyneły.
Przez całą drogę nie odzywałyśmy się do siebie. Nagle Jorge się zatrzymał
– To tutaj – ściągnął bluzkę i buty – zamierzasz stać czy pływać?
– Tylko ty wiesz o tym, że ja nie umiem pływać
– To cię nauczę. Wejdź do wody, a ja zachwilę wrócę
– Okej – ściągnęłam z siebie ubrania i rozpuściłam włosy. Weszłam do wody.
Czekałam dość długo i Jorge nadal nie ma.
Ktoś leży na brzegu
********************************************
Dam Dam Dam Kto leży na brzegu ?
Mogę tylko powiedzieć że będzie miłość ,próba zabicia (he he) przez S.C
Co się stanie po tamtym pocałunku rozdział temu ?
Nic więcej nie zdradzę. Ciao :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz