– Co nie no dobra tak – była trochę zawstydzona
– Jeżeli będziesz się trzymać to masz 50%, że nie spadniesz – zrobiła wyłupiaste oczy – Żartuje nie martw się musisz tylko się mnie trzymać – mówiłem zakładając kask i podając Tini – No okej – widzę, że nie umie tego założyć – Pomogę ci – Byłabym wdzięczna – założyłem jej kask – No to w drogę. Gdy jechaliśmy Tini opowiadała mi o sobie, a ja jej. O naszym dzieciństwie, przyjaciołach, wymarzonej karierze.
Nim się oglądaliśmy byliśmy już w mieście – Jorgę, a może pomógłbyś mi tak pomógł z tym kaskiem? – Ładnie ci w nim, ale jak chcesz – ściągnąłem jej kask – Dziękuje – Nie ma za co. Co chcesz oglądnąć pierwsze? – Nie wiem ty wybierz – To pójdziemy po lody, a później do starego teatru – Teatru? – Tak jest z XIII wieku. Tam co roku odbywają się festiwale muzyczne, które organizuje Izabela. A ty zgłosiłaś się? – Nie. Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje – To zgłoś się. Zaśpiewasz. A może już jesteś zgłoszona.
Martina Razem z Jorge poszliśmy po lody i do teatru. Wyglądał wspaniałe był obecnie przygotowywany na festiwal – Za chwilę przyjdę – kiwnęłam głową – Martina możemy autograf? – Tak oczywiście – A zaśpiewasz teraz. Prosimy – Dobrze. Podeszłam do sceny i zapytałam czy znają utwór Confia, a mi. Powiedzieli, że tak. I zaczęłam śpiewać.
Widziałam, że Jorge bawiła ta cała sytuacja, więc jak skończyłam zaprosiłam go do śpiewania. Śpiewał Light Your Heart . Tak wiem kim jest nie jestem głupia. A jak domyślam się, że to on. 1. Nazywa się Jorge. 2. Ma 24 lata i mieszka tu od kilku lat. 3. Jest podobny do mojego idola. 4. I wszystkim powiedziała mi Izabela. :) Gdy skończył śpiewać chodziliśmy po sklepach doradzał mi.
Gdy wróciliśmy Izabela
była szczęśliwa z tego że się szeroko uśmiecham. Cudowny dzień
*************************************
Następny rozdział. Podoba ci się? Komentarz



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz