German
Miałem spotkanie firmowe związane z swinansowaniem budynku i mój asystent że moja córka
jest w telewizji i dziennikarze mówią o zdradzie Leona.Od razu zadzwoniłem do Anige
- Hej skarbie coś się stało - błagam Angi wiesz o co chodzi
- Angie wiesz o co chodzi. Co z Tini?
- Źle. Zemdlała. Musi odpocząć. German myślałam nad tym że może Tini powinna wyjechać do Włoszech ? Izabela napewno by się ucieszyła
- Tak tak zadzwonię do niej i spytam się. Zachwilę mam samolot do was
- Jak to przecież masz pracę?
- Nie mogę zostawić was teraz samych zadzwonię do Izabeli i wsiadam w samolot
- Dobrze koncze bo chce porozmawiać z Tini. Pa kocham cię
- Ja ciebie też
Gdzie ja mam numer do Izabeli . Tutaj jest
- Słucham
- Izabela. To ja German
- Geram słyszałam co z Tini i wiem o co chcesz zapytać może przyjechać nawet jutro
- Dziękuje ci bardzo
- Nie ma za co
- Tini przyjedzie o ile się zgodzi . Do zobaczenia
- Pa bracie
Izabela
Gdy usłyszałam co z Martiną załamałam się.
- Jorge , Chloe , Belu gdzie jesteście ?
- Tutaj co się stało - odezwała się chloe
- Będziemy mieć gościa. Przygotujcie pokój
- Kto to ? Przecież przyjeżda Leon i ta jak jej tam no yy Sofia
- Przyjedzie moja bratanica Martina
- Martina ?! - wszyscy powiedzieli to jednocześnie
- Tak. Jorge chcę żebyś jutro po nią pojechał a dziewczyny przygotujcie pokój i z Ruggero jutro pojedziecie do portu
- Dobrze
Martwię się jak zareguje Tini o tym że będzie tu Leon i Sofia
Martina
- Martina - przyszła do mnie Angi - Jak się czujesz?
- Dobrze
- Wiesz tata przyjedzie
- Co ?
- Martwi się o ciebie powinien być za 2 godziny
- Okej pójde wziąść prysznic
- Pójde już. Kocham cię
- Ja ciebie też
Weszłam do łazenki i wziołam prysznic przebrałam się w moją piżamę
- Martina jesteś tu - usłyszałam głos taty
- Tu jestem - wyszłam z łazienki i zobaczyłam tate z listem w ręce. Podał mi go
- Co to jest ?
- Zaproszenie od Izabeli prowadzi dom otwarty dla mlodych artystow takich jak ty
- Dlaczego dajesz mi to teraz?
- Bo czuje ze to odpowiedni czas
- Kiedy miala bym jechac ?
- Jutro. Dzwonilem do Izabeli i zgodzila sie
- Dobrze pojade
- Zacznij se pakowac. Dobranoc
- Pa
Zabralam sie za pakowanie i zadwonil moj telefon. Nie patrzac kto dzwoni odebralam
- Slucham
- Martina ja musiam ci to powiedziec ....
- Wyjedzam
- CO!!!!!JAK TO ??? MARTINA GDYIE TY JEDZIESZ??!!
- Do Wloszech i prosze nie krzycz .......... I to wszystko
- Dobrze rozumiem cie spakuj sie kocham cie dobranoc
- Ja ciebie tez mechi pa
***************************************************
Dam Dam Dam
kto sie spodziewal ze Martina wzjedzie? I dlaczego nikt nie mowi do niej Tini tylko Martina
Rodzial #4 = 4 kom

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz